Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieg. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 września 2017

Skierniewicki Bieg im. Edmunda Jaworskiego

W ubiegłym roku zaskoczyła mnie wiadomość, że w pobliskich Skierniewicach organizowana jest nowa impreza biegowa pod nazwą "Skierniewicki Bieg im. Edmunda Jaworskiego". Pierwszy znak zapytania - kim był Edmund Nowicki? :) Krótka lektura na stronie biegu i już wszystko jasne.

wtorek, 12 lipca 2016

TriCity Trail

Jedną z najfajniejszych możliwości jaką daje bieganie jest bieganie przy okazji. Popularność tej dyscypliny w Polsce jest w tej chwili tak duża, że praktycznie gdzie by się nie pojechało, tam znajdziemy jakieś zawody. Nie inaczej było, gdy okazało się, że muszę zawieźć rodzinę nad morze. Choć akurat tym razem nawet nie zdążyłem zacząć szukać - ten bieg sam mnie znalazł. Dobrze, że organizatorzy zainwestowali w reklamę na facebooku ;)


wtorek, 28 czerwca 2016

Bieg Cichociemnych w Sochaczewie

Nigdy specjalnie nie interesowałem sie biegami przeszkodowymi. Zresztą czasami trudno nazwać je biegami, gdy odcinki pomiędzy kolejnymi utrudnieniami mają 100-200 metrów. Jednak kiedy w nazwie pojawia się słowo "Cichociemni" to mi już nic więcej nie potrzeba - idę jak w dym. 


piątek, 3 czerwca 2016

Podkowiańska Dycha

W tym roku postanowiłem większą uwagę zwracać na okoliczne imprezy biegowe i, o ile to możliwe, startować w nich. Jako jeden z organizatorów lokalnych biegów lubię zajrzeć na podobne imprezy i podglądać jak sobie radzą inni. W ostatni weekend pierwszy raz w życiu odwiedziłem Podkowę Leśną i muszę przyznać, że organizatorzy odwalili kawał dobrej roboty!
 

wtorek, 10 maja 2016

Bieg Łosia

W końcu wróciłem na leśne dukty! I wreszcie udało mi się wziąć udział w znanym i lubianym Biegu Łosia, oczywiście w Puszczy Kampinoskiej. Szykowałem się na ten bieg już od dwóch miesięcy. Pisząc o szykowaniu się mam na myśli bardziej ochotę na jego przebiegnięcie niż trening pod konkretny wynik, bo z treningiem w ostatnim czasie było krucho. Ale biegać po lesie uwielbiam, więc z przyjemnością odwiedziłem Puszczę Kampinoską i jej rejon, w którym jeszcze nie byłem

czwartek, 5 maja 2016

Run Toruń - Zwiedzaj ze zdrowiem!

Przy okazji rodzinnego wypadu na majówkę udało mi się zaliczyć bardzo fajny bieg w Toruniu - 10km Run Toruń. O biegu wiedziałem już dawno, jednak niemal do ostatniej chwili ważyły się losy wyjazdu. Rodzinna majówka to spore logistyczne przedsięwzięcie samo w sobie, a co dopiero, gdy w planach na dzień dobry jest jeszcze odbiór pakietu i start w biegu? Na szczęście wszystko udało się załatwić "na styk", a pogoda umożliwiła mi start z Zosią w wózku :)




czwartek, 12 listopada 2015

XXVII Bieg Niepodległości w Warszawie

Dawno tak szybko nie biegałem. W tym roku zdecydowanie najwięcej trenowałem pod kątem maratonu, ale jako że sezon się już kończy, to postanowiłem się sprawdzić na "dychę". Ostatni raz startowałem na takim dystansie ponad rok temu w Żyrardowie, gdzie (dwa dni po półmaratonie Cudu nad Wisłą w Radzyminie) udało mi się ustanowić swój rekord na poziomie 46 minut. Wtedy wystartowałem całkowicie na luzie i spiąłem się dopiero w drugiej połowie dystansu. Tym razem od początku szykowałem się na walkę i złamanie 45 minut.


poniedziałek, 26 października 2015

Półmaraton Szakala dookoła Lasu Łagiewnickiego

W końcu! Po trzech latach, od kiedy dowiedziałem się  tym biegu, udało mi się w nim wystartować. Jesienią w Polsce jest cała masa ciekawych i malowniczych biegów, dlatego wybór jest trudny i zawsze z czegoś trzeba zrezygnować. W tym roku potraktowałem ten półmaraton priorytetowo, kończąc już sezon i startując bez spiny - miała to być czysta przyjemność



niedziela, 27 września 2015

Bieg Leśnika, czyli pierwsze zawody z dzieckiem

Drugi raz w tym roku miałem okazję wystartować w biegu w Skierniewicach. Tym razem rozgrywano tam trailowy bieg po Puszczy Bolimowskiej, a takim biegom po prostu nie mogę się oprzeć. 

środa, 23 września 2015

Pierwszy Maraton Puszczy Noteckiej

W końcu dołączyłem do "elitarnego" grona maratończyków biorąc udział w pierwszym maratonie Puszczy Noteckiej. Pierwszym moim i pierwszym jej, tej Puszczy. Czyli był to debiut pełną gębą :)

 

wtorek, 1 września 2015

BMW Półmaraton Praski

Na start w BMW Półmaratonie Praskim zdecydowałem się niemal w ostatniej chwili z dwóch powodów: po pierwsze chciałem się sprawdzić na tym dystansie przed maratonem, a po drugie  po ostatnich podróżach nie chciało mi się jechać gdzieś daleko. A po trzecie oprócz Parku Skaryszewskiego nigdy nie biegałem po prawobrzeżnej Warszawie. Czyli z trzech powodów padło na Półmaraton Praski :)

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Małe podsumowanie Biegu Chełmońskiego

Druga edycja Biegu Chełmońskiego już za nami. Mimo niepewnej pogody do Radziejowic przyjechało sporo osób, nierzadko całymi rodzinami. Było wiele znajomych twarzy, niektórzy już zaprawieni w bojach, a inni dopiero zaczynający przygodę z bieganiem. Jako stowarzyszenie ŻYR.A.F.A. dołożyliśmy wszelkich starań, aby wszystko odbyło się jak trzeba. Kosztowało nas to sporo wysiłku i poświęcenia, ale chyba było warto :)


wtorek, 26 maja 2015

Zaproszenie na Bieg Chełmońskiego 2015

Jako jeden z organizatorów serdecznie zapraszam wszystkich biegaczy na Bieg Chełmońskiego do Radziejowic. Ubiegłoroczna edycja cieszyła się dużym zainteresowaniem, wiec wspólnie z Gminą Radziejowice i Powiatem Żyrardowskim postanowiliśmy podjąć się przeprowadzenia drugiej edycji.



niedziela, 3 maja 2015

Bieg Cichociemnych

W dniu Święta Flagi, czyli 2-go maja, odbył się w Skierniewicach Bieg Cichociemnych. Był to tzw. bieg przeszkodowy inspirowany Małpim Gajem, w którym swoje umiejętności szkolili Cichociemni. Zapowiadało się ciekawie :)


środa, 4 marca 2015

Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych "Tropem Wilczym"

Udało się. Zrobiliśmy to!

Był to chyba pierwszy taki bieg w Żyrardowie - taki z prawdziwego zdarzenia. 
Koszulki - były.
Medale - były.
Profesjonalny pomiar czasu - był.
Ciekawa, miejska trasa - była.
Dobra atmosfera - była!


czwartek, 29 stycznia 2015

Zaproszenie na bieg

1 marca w Żyrardowie odbędą się dwa biegi, na które serdecznie zapraszam wszystkich amatorów fizycznej aktywności :)


wtorek, 19 sierpnia 2014

Moje miasto biega

Ale to był zabiegany weekend... W piątek Półmaraton Cud nad Wisłą, w sobotę Mundial de Żyrardów, a w niedzielę bieg na dychę w Żyrardowie. Jednym słowem - działo się. W niedzielnym biegu wystartowałem tylko dlatego, że odbywał się w moim mieście i mimo wszystko nie żałuję. Nie planowałem konkretnego tempa ani walki o jak najlepsze miejsce. Po prostu chciałem wziąć udział w, jak by nie było, historycznym wydarzeniu. Nie słyszałem o innym masowym biegu rozgrywanym w moim mieście, a już na pewno nie w tym wieku. Bardzo byłem ciekawy jak uda się "zrobić" ten bieg organizatorowi znanemu z zawodów kolarskich, czyli ŻTC. 

sobota, 16 sierpnia 2014

Pólmaraton w Radzyminie

15 sierpnia pojechałem do Radzymina, aby na biegowo uczcić 94-tą rocznicę Bitwy Warszawskiej popularnie zwanej Cudem nad Wisłą. Od lat odbywa się tam okolicznościowy półmaraton reklamowany jako najstarszy bieg w Polsce. Była to 23 edycja, więc jeśli chodzi o ciągłość to na pewno nie jest najstarszy w Polsce, jednak organizatorzy powołują się na tradycję z lat 20-tych ubiegłego wieku, kiedy to właśnie w rocznice bitwy organizowano bieg z Radzymina do Warszawy. 

środa, 2 lipca 2014

Kolejny krok

Półtora miesiąca. Tyle czasu minęło od poprzedniego startu w zawodach (sztafeta Accreo Ekiden w Warszawie). Trenowałem sobie przez ten czas spokojnie, ale coraz bardziej wzmagało we mnie ciśnienie na jakiś start. Czuję się w formie, więc aż mnie nosi żeby gdzieś wystartować, choćby na dychę, a najlepiej również na połówkę. 

czwartek, 26 czerwca 2014

Moje małe podsumowanie Biegu Chełmonskiego

Uff... to były dla mnie naprawdę ciężkie trzy miesiące. Właśnie tyle czasu upłynęło od pomysłu do realizacji przedsięwzięcia p.t. "Bieg Chełmońskiego w Radziejowicach". Było ciężko, czasami "na wariata", momentami beznadziejnie, ale pojawiała się też nadzieja i energia, która dodawała mi sił i wiary, że jednak może się udać. I udało się, choć nie bez przeszkód...